Jak reforma OFE wpłynęła na sytuacje na giełdzie?

Wiele osób jest zdania, że reforma OFE może negatywnie wpłynąć na Giełdę Papierów Wartościowych. Ponieważ Otwarte Fundusze Emerytalne to spory gracz na giełdzie. Mimo wszystko jaka jest prawda? Czy negatywne skutki reformy OFE mogą być odczuwalne dla każdego z nas i źle wpłynąć na stan polskiej gospodarki? Jedno jest pewne nie ma najmniejszego sensu, żeby popadać w nadmierną panikę ponieważ sytuacja Otwartych Funduszy Emerytalnych nie jest, aż tak tragiczna jakby się mogło na pierwszy rzut oka wydawać, a ponadto polska gospodarka to nie tylko OFE, a również bardzo wiele innych przedsiębiorstw, które aktualnie są w bardzo dobrej sytuacji finansowej i mimo wielu problemów prężnie się rozwijają. Mimo tego, że pod koniec 2013 roku wielu analityków naprawdę narzekało i wróżyło, że stan polskiej giełdy będzie wręcz fatalny to jednak tak się nie stało i raczej na pewno się nie stanie. Nawet jeżeli tak będzie to na pewno nie za sprawą OFE. Istnieje wiele innych problemów, które w znacznej większej mierze mogą dotknąć polskich inwestorów, którzy opierają swoje fundusze jedynie na akcjach polskich firm, a przy tym nie inwestują w żadne inne, spółki zagraniczne. Trzeba pamiętać o tym, że w naturze nic nie ginie. Jeżeli popyt akcji ze strony OFE zostanie zmniejszony to od razu nastąpi zastąpienie go przez innych inwestorów. Nawet jeżeli zmiany na giełdzie będą miały miejsce, to jednak nie będą one tak kolosalne jak wielu osobom mogłoby się to wydawać.

Jak prezentuje się sytuacja finansowa OFE?

Stabilność OFE jak na razie nie jest specjalnie zagrożona. Mimo tego, że Otwarte Fundusze Emerytalne są potężnymi graczami na giełdzie papierów wartościowych, w Polsce to nie można też przesadzać, ponieważ w 2013 roku ich udział w obrotach wyniósł mniej więcej 7%. Jest to dużo, jednakże nie na tyle, żeby zgładzić całkowicie gospodarkę i giełdę. Nie ma takiej możliwości, aby to się stało. Mogą być odczuwalne lekkie zawirowania, ale mimo wszystko cała giełda zostanie ustabilizowana. Trzeba pamiętać, że GPW skorelowana jest głównie z sytuacją całej gospodarki oraz z sytuacją polskich przedsiębiorstw. Polskie spółki oraz nasza gospodarka mają się jak na razie naprawdę bardzo dobrze, więc nie ma się o co martwić, że z dnia na dzień coś strasznego się stanie. Warto również pamiętać o tym, że duża część odpowiedzialności jest w rękach zwykłych obywateli, którzy mogą wpłynąć na stan OFE.

Jak poprawić sytuację OFE?

Każdy z nas może poprzez zadeklarowanie, iż pozostanie w OFE może wpłynąć na zmiany na giełdzie w taki sposób, że będą one mniej drastyczne. Ważne jest, żeby zrobiło to jak najwięcej osób. Im większa grupa ludzi zobliguje się do pozostania w Otwartych Funduszach Emerytalnych, tym większa szansa, że giełda na tym nie ucierpi. Wielu analityków potwierdza, że istnieją małe szanse na jakiekolwiek specjalne zagrożenie. Nawet jeżeli OFE byłoby zmuszone do sprzedaży swoich akcji, to nie wpłynie to zbyt negatywnie na stan polskiej giełdy. Ponieważ w większości sytuacji mają one sprzedawać najpierw akcje zagranicznych spółek. Ponadto w przypadku pogorszenia sytuacji z OFE, pomoc będą mogli zaoferować zagraniczni inwestorzy, którzy poprzez dysponowanie ogromnym kapitałem będą w stanie uzupełnić w łatwy sposób brak popytu, który jest aktualnie generowany przez OFE. Taki rozwój sytuacji wydaje się bardzo możliwy ze względu na dobry stan polskich przedsiębiorstw jak i samej polskiej gospodarki. Z roku na rok zagraniczne spółki coraz bardziej interesują się polską giełdą. Nawet jeżeli OFE sprzeda część swoich akcji to w wyniku spadku ich cen zagraniczni inwestorzy mogą być bardzo zainteresowani zakupem ich.

Dlaczego nie ma co się martwić zmianami w OFE?

  • Europa oraz rynki globalne z roku na rok odbijają się po kryzysie
  • Sytuacja polskiej gospodarki oraz polskich przedsiębiorstw jest aktualnie dobra i prognozy również są pozytywne
  • Istnieje spora szansa na zainteresowanie się polską giełdą przez inwestorów zza granicy
  • Możliwe jest, że w wyniku osłabienia się OFE zyskają na tym dobrowolne zabezpieczenia emerytalne za pomocą produktów typu IKE oraz IKZE, dzięki czemu zapewni to kolejny napływ kapitału
  • Coraz większy kapitał pochodzi od inwestorów indywidualnych, którzy inwestują w wyniku nisko oprocentowanych lokat
  • Poziom obrotów OFE, które są generowane na GPW nie jest wcale, aż tak duży, bo wynosi jedynie 7%

Dlaczego można martwić się zmianami w OFE?

  • Bardzo mała ilość osób, która chce pozostać w OFE, może spowodować sprzedaż akcji i długotrwałą podaż na giełdzie
  • W ciągu kilku najbliższych lat coraz więcej osób będzie mogło przejść do ZUS, rezygnując z OFE
  • Możliwe plany OFE co do sprzedaży części ryzykownych akcji oraz zakup bezpiecznych obligacji.

Mimo wszystko nie widać zbytniego powodu, żeby nadmiernie się martwić sytuacją polskiej Giełdy Papierów Wartościowych. Ponieważ nawet jeżeli wystąpi jakiekolwiek zachwianie zostanie ono szybko zażegnane. Ponieważ zawsze obniżka cen akcji powoduje zwiększoną ochotę akcjonariuszy na ich zakup. Jednak obojętnie od stanu OFE coraz więcej osób powinno zainteresować się tym, żeby zacząć odkładać samemu na emeryturę. Ponieważ nigdy nie wiadomo co nastąpi w przyszłości i jak będzie się miał stan polskich emerytur.

Kiedy kupować i sprzedawać akcje?

Ile potrzeba pieniędzy, żeby grać na giełdzie?