Jak nauczyć dzieci oszczędzać?

Oszczędzanie wśród dzieci nie jest czymś specjalnie powszechnym z racji tego, że większość dzieci w znacznej mierze wolałaby kupować i nie przejmować się niczym. Ponieważ dzieci nie myślą przyszłościowo myślą tylko o tym co jest teraz i o niczym więcej. Przecież dzieci jako takie nie muszą oszczędzać, ponieważ rodzice są po to, żeby zapewnić takiemu dziecku wszystko czego ono aktualnie potrzebuje. Chcąc nie chcąc dziecko nie wyrobi sobie takiego nawyku bo musi. Nie jest ono zobowiązane płacić rachunku, ani dbać same o siebie. Lecz małe dzieci mają straszne poczucie próżności. Dzieci chcą eksponować swoimi pieniędzmi i dobrami, które posiadają. Zależy im tylko na tym, żeby jak najwięcej posiadać rzeczy czysto materialnych i nie przejmować się tym co się dzieje w okół. Ponieważ małe dziecko nie myśli w większości przypadków o niczym więcej niżeli o sobie samym.

Jeżeli takie dziecko jest jeszcze jedynakiem to już w ogóle. W takich sytuacjach najczęściej wygląda to tak, że małe dziecko po prostu jest w centrum uwagi swoich rodziców przez cały czas. Rodzice kupują swojemu ukochanemu maleństwu wszystko czego ono sobie życzy tylko dlatego, żeby było szczęśliwe ze swojego życia i nie miało żadnego powodu do jakiegokolwiek narzekania. Jednak jest to bardzo zgubne, bo poprzez takie traktowanie swojego dziecka, można naprawdę mu zaszkodzić.

Nie jest to dobry pomysł z racji tego, że dziecko, które jest wychowane w takim tonie, będzie mogło mieć naprawdę spore problemy w sytuacji, gdy zacznie wchodzić w normalne relacje z innymi ludźmi. Takie dziecko będzie wtedy zachowywało się w sposób bardzo egoistyczny. Nawet jeżeli to już nie będzie dziecko, tylko dorosły człowiek to będzie on osobą bardzo roszczeniową, który będzie uważał, że wszystko mu się należy obojętnie co on robi i obojętnie na to kim jest, ponieważ dla siebie samego jest on człowiekiem naprawdę bardzo ważnym. Kolokwialnie można by powiedzieć, ze taka osoba postrzega siebie samego jako tzw. „pępek świata”. Jednak co zrobić, żeby nie doszło do takiej sytuacji i żeby dziecko nauczyło się oszczędzać i przy tym zyskało nieco pokory?

Jak nauczyć dziecko szacunku do pieniądza?

Żeby dziecko zaczęło oszczędzać to pierwsze co trzeba zrobić to jest to, żeby nie kupować dziecku wszystkiego czego ono sobie tylko zażyczy. Ponieważ gdy będziecie tak robić to ono nie zyska żadnego szacunku do pieniędzy, a wręcz odwrotnie będzie traktowało to jako zwykłe papierki, które nie mają żadnej wartości. Nawet jeżeli pieniądz fiducjarny z racjonalnego punktu widzenia nie ma specjalnej wartości, tak jak np. kruszec, to mimo wszystko ma on wartość nominalną, która określana jest przez ilość możliwych nabytych dóbr. Lecz gdy dziecko nie będzie miało do niego szacunku to będzie miało problem z oceną wielu sytuacji czy jakiejkolwiek wyceny wynagrodzenia w przyszłości. To również może być bardziej złożony problem, który może spowodować do wielu problemów natury psychicznej u takiego osobnika. Dlatego, żeby nie doszło do takiej sytuacji trzeba pamiętać, że dziecko musi zostać nauczone szacunku do pieniądza. Taka osoba zacznie szanować pieniądze tylko wtedy, gdy przestanie się mu kupować wszystko to czego zapragnie, a w zamian za to pokaże mu się, że na każdą rzecz trzeba odpowiednio zapracować. Przykładowo można dziecku wprowadzić kieszonkowe i nie dawać mu żadnych innych pieniędzy poza tym. W wyniku czego dziecko żeby zakupić sobie jakąś przez siebie upatrzoną zabawkę będzie zmuszone zaoszczędzić pieniądze. Oczywiście to jest wyjście jedno z wielu. Można nieco to wszystko bardziej ubarwić i dodatkowo wprowadzić pewne prace, które taki brzdąc mógłby wykonywać. Przykładowo za sprzątanie, mycie naczyń, czy koszenie trawnika można wprowadzić pewnego rodzaju wynagrodzenia. Powinno to bardzo zmotywować dziecko do działania, a tym samym dziecko będzie zmuszone oszczędzać oraz od razu pozna wartość pieniądza, gdyż będzie musiało wykonać odpowiednią ilość prac, żeby samemu na niego zarobić. Nie dostanie wszystkiego na tacy. Wiadomym jest, żeby nie traktować dziecka zbyt okrutnie i stać nad nim z biczem i poganiać tak, aby pracował znacznie szybciej oraz efektywniej.

Metody na oszczędzanie u dziecka

Żeby dziecko oszczędzało swoje pieniądze, można mu również pomóc kupując chociażby świnkę skarbonkę. Dzięki temu będzie wiedziało, że wszystkie wrzucone tam pieniądze nie będą mogły zostać zbyt wcześnie wyjęte. Ponadto warto również rozmawiać z dzieckiem o oszczędzaniu oraz o wartości pieniądza. Pomoże to dziecku zrozumieć powagę sytuacji, a tym samym poniekąd samo dojrzeje i zacznie się zastanawiać czemu w sklepie są takie, a nie inne ceny. Możecie wytłumaczyć dziecku jak funkcjonuje cały system, w którym trzeba płacić podatki, pensje, istnieje inflacja oraz inne rzeczy, które wpływają na działanie gospodarki. W taki sposób będzie ono mogło zrozumieć w bardzo łatwy sposób jak to wszystko działa. Wiadomym jest, że powinno się to opowiedzieć w znacznie uproszczonej wersji, bo dziecko może nie zrozumieć wielu zagadnień ekonomicznych. Mimo wszystko warto to zrobić. Można również pokazywać dziecku bajki, w których mowa jest o ekonomii. Jedną z popularniejszych takich kreskówek jest serial animowany „Kaczki” i postać Sknerusa McKwacza, który w jednym odcinku opowiada w bardzo przystępny sposób o inflacji.

Jak kształtują się oszczędności Polaków?

Ile można zaoszczędzić prowadząc własną działalność gospodarczą?